piątek, 31 lipca 2015

Domowe lody - KROK PO KROKU


Składniki:
  • szklanka mleka
  • szklanka kremówki
  • 6 żółtek
  • 1/2 szklanki cukru
  • pół laski wanilii
  • tabliczka czekolady lub owoce

Jak przyrządzić?

  1. Do rondelka wlej szklankę mleka i szklankę kremówki, zagotuj.
  2. 6 żółtek ubij z 0,5 szklanki cukru. Mieszając, przelej do letniego mleka.
  3. Gotuj, mieszając, około 10 minut, aż masa zgęstnieje.
  4. Do masy dodaj miąższ wyskrobany z przekrojonej na pół całej laski wanilii
  5. Krem przestudź, przelej do wysokiego naczynia i wstaw do zamrażalnika na 3 godz.
  6. Wyjmij i zmiksuj.
  7. Wstaw ponownie do zamrażalnika na 30 min. 
  8. Miksowanie powtórz 4-5 razy.
  9. Gotowe lody nabieraj łyżką maczaną w gorącej wodzie.
  10. Ułóż w pucharku, przybierz ulubionymi owocami.


PS: Jeśli chcecie lody czekoladowe, to dodajcie do masy roztopioną czekoladę (całą tabliczkę, a żółtka ubij wtedy z 1/4 szklanki cukru), natomiast jeśli masz ochotę na lody truskawkowe, to dodaj do masy zmiksowane truskawki oraz łyżeczkę soku z cytryny.




ANKIETA


Jakie lody lubisz najbardziej?
a) Waniliowe lub śmietankowe
b) Czekoladowe
c) Owocowe
d) Sorbety
e) Nieco bardziej nietypowe - np. kawowe, miętowe


Dieta jagodowa! 3 kg w 10 dni!


Jagody to pyszne owoce, ale warto je spożywać nie tylko z powodu na smak, ale przede wszystkim są polecane Paniom, które chcą schudnąć. Bowiem jagody przyspieszają utratę wagi!

Jedz jagody każdego dnia!

Jagody są owocami sezonowymi, więc za długo nie możecie ich pojeść. Jednak kiedy już dojrzeją warto korzystać z ich właściwości. Najlepiej smakują oczywiście świeże zerwane z krzaczka, ale możecie również je ugotować, upiec czy też udusić. Aby osiągnąć pożądany efekt oczywiście nie dodawaj do jagód cukru.

Zaplanuj dietę na 10 dni!

Jeżeli niemal każdy posiłek, będzie zawierał jagody efekt zobaczysz już po kilku dniach. Jedz jagody na śniadanie, obiad i kolacje. Przesada? Myślisz, że Ci się znudzą? Nie sądzę. Możesz je przygotować na wszelkie sposoby. Jedz jagodowe koktajle, naleśniki z jagodami, z plackami, w sałatce czy z musli.

Unikaj tłuszczu


Tłuszcz jest bardzo kaloryczny i jeśli zależy Ci na straceniu wagi, musisz unikać go jak ognia. Jedz chude mięso, a najlepiej by było one drobiowe. Nie przesadzaj też z używaniem oliwy i oleju, bo to też nie wpływa na chudnięcie.

Pij dużo wody!


Picie wody przyspiesza metabolizm i oczyszczanie organizmu oraz na pewno wspomoże działanie jagód. Dzięki piciu wody unikniesz odwodnienia organizmu.



Co sądzicie o tej diecie? 

wtorek, 28 lipca 2015

6 skutecznych trików na walkę z podjadaniem



Aby dieta przyniosła wymierny efekt musicie nauczyć się zwalczać zachcianki związane z jedzeniem słodyczy. Oto triki, które pomogą Ci poradzić sobie z apetytem na słodkości...

Trik nr 1. - Jedz co 3-4 godziny

Dzięki temu nie doprowadzisz do dużych wahań glukozy we krwi, a tym samym twoja ochota na słodycze będzie znacznie mniejsza.

Trik nr 2 - Ciepła, ale słaba herbata między posiłkami


Pomogą one Ci wypełnić żołądek, przez co będziesz miała mniejszą ochotę na podjadanie między posiłkami. 

Trik nr 3 - Nie kupuj nic słodkiego!

Jeśli zawsze będziesz mieć je w zasięgu ręki, nie uda Ci się od nich odzwyczaić. Każda próba pójdzie na marne!

Trik nr 4 - Słodkość dla Cb. to np. serek z owocami

Trik nr 5 - W ostateczności małe lody lub sorbet

Wyjdź do kawiarni. Świadomość, że za deser musisz zapłacić większą kwotę, niż w sklepie sprawi, że znacznie rzadziej będziesz po niego sięgać.


Kalorycznik. Czereśnie, śliwki, brzoskwinie - który z tych owoców ma najwięcej kalorii?

Dietetyk Natalia Łasek w programie "Studio Active" omówiła kaloryczność owoców, które lubimy jeść latem. Czereśnie, śliwki, brzoskwinie - co ma najwięcej kalorii? Jak te owoce wpływają na nasze zdrowie?

środa, 22 lipca 2015

Co warto zwiedzić w Kołobrzegu?




Kołobrzeg jest pięknym nadmorskim miastem, które znajduje się w województwie zachodniopomorskim. Położone jest na Pomorzu Zachodnim, u ujścia rzeki Parsęty, nad Morzem Bałtyckim. W mieście i okolicach występują źródła wody mineralnej, solanki oraz pokłady borowiny. Jakie miejsca warto zwiedzić? - Rocznie odwiedza nas około 1100 jachtów - powiedział Artur Lijewski, pracujący w Porcie Morskim. 

Pomorze Zachodnie to piaszczyste plaże, czyste jeziora i rzeki, liczne lasy oraz tysiące atrakcji na czystych kurortach. 

Kołobrzeg to największe polskie uzdrowisko. Tym samym jeden z najchętniej odwiedzanych przez turystów nadbałtyckich kurortów. Coraz więcej ludzi przybywa tu drogą morską. Na wyspie solnej odnowiono Port jachtowy, powstała też nowa Marina z restauracją i miejscem, gdzie można odpocząć. 

Na turystów otworzył się Port Rybacki z odnowionym nabrzeżem, gdzie można podglądać prace rybaków. 



Kołobrzeg to latarnia morska, wyremontowane molo, a także ogólnodostępne źródło solankowe na Wyspie Solnej.



Dzięki wodzie solankowej powstał unikatowy przepis na ogórki kołobrzeskie, wpisanych na listę produktów tradycyjne pomorza zachodniego. 

Do mniejszych nadmorskich miejscowości można też dojechać. I to nie byle czym. 


Z Rewala kolejka jedzie do Pogorzelicy wzdłuż morza, przez między innymi Trzęsacz, gdzie atrakcja są ruiny kościoła z XIII wieku, położone na klifie.


Poniżej klifu są szerokie, piaszczyste plaże. 

Często na Pomorzu Zachodnim powiewa niebieska flaga, mówiąca o tym, że jest czysto i bezpiecznie. 


Moje NAJ w Kołobrzegu:

♥ Molo
♥ Katedra Wniebowzięcia NMP
♥ Ratusz
♥ Baszta prochowa
♥ Pomnik zaślubin Polski z morzem
♥ Latarnia morska








Jak się spakować na wakacje?

Kochani! Trwają wakacje, mam nadzieję, że są dla Was udane! Chciałabym dzisiejszy wpis poświęcić pakowaniu! Chyba mało kto lubi tę czynność, zapewne wolicie już być na miejscu i cieszyć się urokami urlopu. Ja też tak mam! :) Ale niestety, pakowanie urlopowiczów nie może ominąć. W związku z tym, postaram się wypunktować najważniejsze rzeczy. Mam nadzieję, że Wam się to przyda, miłej lektury życzę!

Zrób listę!

Myślę, że bardzo dobrym rozwiązaniem będzie lista! Zanim zabierzecie się za pakowanie ubrań w walizkę, warto spisać rzeczy, które na pewno Wam się przydadzą. Na przykład wyobrażacie sobie urlop bez suszarki do włosów lub ręczników? Ja sobie tego nie mogę wyobrazić. ;) Dlatego, aby zabrać wszystko, co niezbędne warto wziąć do ręki długopis, kartkę i napisać najpotrzebniejsze przedmioty. To nie zajmie Wam długo, a może ułatwić życie.

Ubrania na każdy dzień!

Warto przygotować sobie zestaw ubrań, które założyć 1. dnia, 2. i tak dalej. Trzeba też wziąć poprawkę, że możesz zmoknąć, ubrudzić się, wylać picie. Dlatego warto mieć dodatkowy zestaw. Na pewno musisz wziąć jakieś szorty, T-shirty, bluzki, bluzy (wieczory często są chłodne, zwłaszcza gdy jedziesz nad morze), koszule.. oraz oczywiście bieliznę. Warto wziąć płaszcz przeciwdeszczowy - parasolka nie będzie za bardzo praktyczna. Jeśli wybieracie się w góry, tym bardziej powinniście zaopatrzyć się w płaszcz - tam deszcze są na porządku dziennym. Rano możecie udać się na wyprawę, a w drodze powrotnej może  Was "złapać" deszcz. 


Kosmetyki

Wszystkie kosmetyki najlepiej umieść w jakiejś kosmetyczce. Jeżeli istnieje ryzyko, że coś może się wylać, spakuj do osobnej kieszonki. Miałaś kiedyś taką sytuację, że rozlał mi się szampon, czy bluzka pobrudziła tuszem. Naprawdę nic miłego i zamiast cieszyć się urlopem, musimy coś wykombinować, by pozbyć się brudu. 
Jeśli chodzi o rozmiar np. szamponu, odżywki, pasty do zębów, to najlepiej zaopatrz się w małe opakowania. Takie na pewno znajdziesz w Rossmanie, lub innej drogerii. Będzie to najwygodniejsze i torba będzie o wiele lżejsza. ;)




wtorek, 21 lipca 2015

Wakacje w Górach Izerskich!

Góry Izerskie są mojemu sercu bardzo bliskie! Są one położone w województwie dolnośląskim, leżą nie opodal Szklarskiej Poręby. Z tą miejscowością mam piękne wspomnienia i na pewno będę tam wracała co roku. Zaczęło się w 2014 roku, kiedy miałam przyjemność uczestniczyć w Pucharze Świata w biegach narciarskich. Justyna Kowalczyk jest moją ogromną idolką, czytam o niej wszystko w internecie, oglądam filmiki, sama biegam na nartach. Po tamtym czasie chętnie wracam. Ostatnio byłam rok temu na wakacjach. Było super, choć upał był niemiłosierny. Miałam w planach wejść na Śnieżkę, ale żar z nieba trochę mi to uniemożliwił. Dlatego postawiłam na niższe wzniesienia, jakim są Góry Izerskie.


Jestem miłośniczką gór. Uwielbiam chodzić na nordic walking, czy jeździć rowerem. Jeżeli jeszcze trafiłabym na osóbkę, która również to kocha byłabym szczęsliwa. Bo niestety jestem osamotniona w tej kwestii. 

W "centrum" Izerskich Gór leży Świerardów-Zdrój. Kiedyś pierwsze co mi się z tą miejscowością kojarzyło, to zakręt śmierci, przez który trzeba przejechać, aby tam dotrzeć. Kiedyś myślałam, że w życiu przez niego nie przejadę, ale jednak się przełamałam. Autobus jechał bardzo wolno, bo zakręt jest na prawdę bardzo długi i taki ostry. Kiedy już dotarłam do Świerardowa odwiedziłam Czarci Młyn z XIX wieku, Zamek Czocha w Leśnej (oddalony o 20 km) oraz czeski Zamek Frydlant. 






W Świerardowie warto wypożyczyć rowery: "normalne" lub górskie. W takiej formie ujrzyjcie najpiękniejsze fragmenty Gór Izerskich. 

Pewnie duża ilość osób, które odwiedzają mój blog są pasjonatami morza! W sumie nie dziwię się, leżenie na plaży, leniuchowanie, takie życie lubi większość z nas! Jednak myślę, że Góry Izerskie to świetna alternatywa dla tych, którzy chcieliby znaleźć coś nowego. Po pierwsze, te Góry nie należą do jakiś wysokich, więc za bardzo się nie zmęczycie i nie musicie mieć świetnej kondycji, by przejść ich szlakami! A więc, porzućcie strój kąpielowy, załóżcie kapelusz na głowę, wygodne buty i letni strój i marsz w Góry! :) Powodzenia! Myślę, że zrobią na Was takie wrażenie, jak na mnie! :)


poniedziałek, 20 lipca 2015

Romantyczniej niż w Paryżu! Lista najbardziej urokliwych zakątków dla zakochanych!

Romantyczniej niż w Paryżu? Czy to jest mozliwe? Czy istnieje, coś bardziej romantycznego, niż wieczór we dwoje pod wieżą Eiffla? Zapewniam Was, że tak. Stolica Francji wcale nie jest jedynym punktem na mapie, który można polecić zakochanym! Oto lista:

Florencja

Włochy zdecydowanie można polecić parom, które chcą przeżyć coś ekscytującego. Zapewne każdy z Was wie, jak wyglądają krajobrazy stolicy Toskanii. Woda, urocze kamienice, zachód słońca - widok zapierający dech w piersiach! Warto przejść się uliczkami Altro Arno, nie znajdziecie tam rzeszy ludzi, i poczujecie się bardziej swobodnie. :)





Wenecja

Rzeczą, która kojarzy się z Wenecją jest gondola. Przejrzysta woda, kamienice, piękne widoki, gondole - to przyciąga dużą liczbę turystów. Punktem obowiązkowym jest plac św. Marka, jak i wycieczka wodna gondolą po Canal Grande.!


Wiedeń

Z czym kojarzy Wam się stolica Austrii? Mnie przede wszystkim jako pierwsze do głowy przychodzą góry, może dlatego, że tak je kocham.. Również rzeczą charakterystyczną jest ład i porządek - nie znajdziecie w Wiedniu zaniedbanych ulic, śmieci na podwórzu - i to mi się podoba! :) Jeśli chodzi o jedzenie, to z Austrią kojarzy się wiedeński sznycel czy też torcik, zwany Sacherem. :) Dlatego, jeśli już będziesz w Wiedniu, warto spróbować tych smakołyków :) Zapewne smakują jak niebo w gębie! :) 


Lizbona

Być może Was zaskoczę, ale Lizbona - stolica Portugalii śmiało może znaleźć się na liście TOP romantycznych miejsc w Europie! W Lizbonie niemal wszystkie dachy są koloru czerwonego, dlatego trzeba uważać, by się nie zgubić. Doprawdy, wszystkie wyglądają bardzo podobnie. :) Dlatego spostrzegawczość i orientacja mile widziane :) Poza tym, wypoczynek nad Adriatykiem jest chyba bezcenny, tym bardziej, jeśli wybierzesz się tam ze swoją drugą połówką. :)

Wrocław

Tego, chyba się nie spodziewaliście! A jednak, Polska też ma swoją "perełkę". Wrocław jest bardzo ładnym miastem, nic dziwnego, że tyle studentów pragnie tam studiować :) Nie musicie szukać daleko, rezerwować lotów, wystarczy udać się na Dolny Śląsk. We Wrocławiu jest przepiękny rynek, z charakterystycznymi fontannami. Można mile spędzić czas, pójść do kawiarni, odwiedzić ciekawe zabytki. 






Jak znalezc czas na swoje hobby?!

Zapewne każdy z nas posiada hobby. Jeśli jeszcze nie znalazłeś swojego zainteresowania, namawiam Cię byś sobie jego poszukał! Myślę, że bez hobby życie byłoby smutne, szare... Ja sobie nie wyobrażam życia bez sportu. Według mnie, powinniśmy zagospodarować sobie tam czas, by przynajmniej kilka razy w tygodniu poświęcać naszej pasji troszkę czasu. Nie musi to być dużo, na przykład 30 minut dziennie i już życie będzie piękniejsze. :)
Jak już pisałam moim hobby jest sport. Ja jemu poświęcam dłuugie godziny, ale jest to związane również z tym, że chcę być Dziennikarką Sportową.

Jeśli tylko chcesz zawsze znajdziesz czas na realizację swoich marzeń! Jesteś w szkole, pracy, musisz ogarnąć dom? Nic nie szkodzi. Wystarczy, jak z tymi obowiązkami uporasz się wcześniej. Oczywiście szkoła czy praca ma swój harmonogram i nie da się tego przeskoczyć. 
A więc do roboty i kreatywności wszystkim! :)


niedziela, 19 lipca 2015

Witajcie przyszli maturzyści!

Cześć! Jak już pisałam w poprzednim poście jestem maturzystką.

JAK WYGLĄDAŁA MOJA MATURA?


Pisałam maturę (oprócz z tych obowiązkowych przedmiotów) z angielskiego i geografii (na poziomie rozszerzonym). Pewnie jesteście ciekawi, czy jestem zadowolona ze swoich wyników... Powiem szczerze, jestem średnio zadowolona. Oczywiście, jestem z siebie dumna, że zdałam. Ale fakt zdania, a osiągnięcia dobrych wyników, jest inną sprawą. Jednak z perspektywy czasu, myślę sobie, że dokonałam dużej sztuki. W końcu zdałam matematykę! JA?! Cieszyłam się, chyba jak nigdy w życiu! Poczułam się spełniona i nawet pojawił się problem "kurcze, jaka ja sukienkę założę, jak pójdę po odbiór świadectwa dojrzałości?". Nic nie miałam naszykowanego, bo naprawdę nie sądziłam, że zdam. Jedyną rzeczą, z której 'coś" wyniosłam, jeśli chodzi o matematykę, były korepetycje. Dlatego radość była wielka!
Jeśli chodzi o polski... Wydaje mi się, że wynik jest dosyć dobry, ale nie powalający. Uzyskałam 68%. Dlaczego? Ano dlatego, iż popełniłam błąd rzeczowy w wypracowaniu. Nie powiem nawet jaki to błąd, bo wstyd jak nie wiem. Pomyliłam autora, znaczy nie pomyliłam, bo świadomie na pewno tego nie napisałam. Zamknęłam drzwi, i po prostu, najzwyczajniej się popłakałam. Bo dotarło do mnie, co napisałam. Nie wiem, czemu tak się stało. Zapewne ze stresu. Na początku byłam tak sparaliżowana, że tekst na rozumienie wydawał mi sie bardzo trudny.. w efekcie wg moich obliczeń uzyskałam z niego około 75%. Dlatego, gdyby komisja nie odjęła mi punktów za głupi błąd rzeczowy, to miałabym na pewno powyżej 80%.


Jeśli chodzi o angielski, to wiedziałam, że z niego napiszę najlepiej. Uzyskałam 75%. To i dobrze, i słabo. Mam takiego pecha, jeśli chodzi o ten język. Na próbnych maturach, jak i na tej oficjalnej coś mi nie wychodziło. W szkole miałam 4 i 5, czytanki na podstawę miałam wszystkie dobrze, ale może już nie warto rozpamiętywać. Było i minęło! Ważne, że zdane! A, jak tak sobie myślę, to pewnie niejeden maturzysta chciałby mieć na świadectwie wynik 75%.


Jestem zadowolona, że zdałam dwa rozszerzenia. Co prawda ledwo zdałam, ale i tak się cieszę. Bo jednak na studia było o wiele łatwiej się dostać, bez rozszerzenia z geografii nie miałabym czego szukać na Dziennikarstwie.

MOJE RADY DLA WAS:

1. Wierzcie w swoje siły! Nie stresujcie się, jeśli wiecie, że ten przedmiot jest Waszą mocną stroną!
2. Nie ulegajcie panice! Wielu z Was pewnie sobie myśli przed wejściem na salę "Boże, ja nic nie umiem!". (Tak było i ze mną. Ale mogę Wam powiedzieć, że nie warto tak się nakręcać. Przez to, przez 10 minut siedziałam i nie byłam w stanie skupić się nad żadnym zadaniem) Unikajcie tego.
3. Uważam, że jeśli powtarzanie materiału do ostatnich minut Was uspokoi, to możecie przynieść ze sobą książki. Ja powtarzałam z każdego przedmiotu do samego wejścia. Mnie to po prostu uspokajało i mniej się denerwowałam.

4. Jak boisz się ustnych matur (tak, jak ja), musisz nauczyć się na maksa. Musisz wiedzieć, że to umiesz. Pracowałeś na to cały rok, albo i dużej. Musisz mieć pewność siebie i staraj się nie zacinać na ustnym polskim. Opracuj wszystkie lektury, albo przynajmniej ich większość. Poćwicz troszkę zadania o języku i będzie dobrze! Ja wszystkie lektury miałam opanowane i dostałam 70%.
5. W trakcie matury z angielskiego staraj się być cały czas skoncentrowanym! Ja się strasznie zestresowałam, a dostałam 90%! Problemem był stres, były momenty, kiedy się zacięłam. W rozmowie wstępnej zamiast o urodzinach, mówiłam o śniadaniu! Co było efektem? Zdenerwowanie! Starajcie się tego unikać! Myślcie pozytywnie, choć wiem, że w takim momencie jest o to niezmiernie trudno!

Myślę, że te rady oraz moje doświadczenie w jakimś stopniu Wam pomogą! Piszcie, kiedy macie maturę! A może ten stres już za Wami? Jeśli tak, to gdzie idziecie na studia?

Pozdrawiam

Witajcie!

Cześć! Mam na imię Karolina i mam 18 lat. Jestem tegoroczna maturzystką, i przyszłą studentką Uniwersytetu Opolskiego, na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Prywatnie jestem osóbką, która uwielbia poznawać świat i zdobywać cenne doświadczenie. Bo wiem, że to czego się nauczę, na zawsze we mnie pozostanie. Mam już doświadczenie "blogowe", ale takiego bloga o tematyce różnorodnej zakładam po raz pierwszy. Moim hobby jest sport. Biegam na nartach biegowych oraz usiłuję nauczyć się gry w tenisa.
Będę tutaj pisała o wszystkim: o modzie, fryzurach, szkole(!), moich doświadczeniach związanych ze sportem itd, oraz od czasu do czasu zamieszczę post dla osób, które chciałyby podszkolić się w języku angielskim.
PS: Kocham angielski, (jak można kochać język?). Ale się zdarza... ;)

Mam nadzieję, że mój blog będzie chętnie odwiedzany, a już niebawem kolejny wpis z radami dla przyszłych maturzystów!

Do zobaczenia wkrótce!